Darmowa dostawa od 250 zł   •   30 dni na zwrot

Ile ubranek naprawdę potrzebuje noworodek i jak je łączyć warstwami

 

Przyszła mamo, przy kompletowaniu wyprawki bardzo łatwo wpaść w pułapkę kupowania za dużej ilości ubranek. Piękne body, pajacyki i śpioszki kuszą, a rekomendacje z internetu często są bardzo rozbudowane. W praktyce noworodek potrzebuje zdecydowanie mniej rzeczy, niż mogłoby się wydawać na początku.

Maluszki rosną w bardzo szybkim tempie. Rozmiar 56 często wystarcza tylko na kilka tygodni, a część ubranek może w ogóle nie zostać założona. Dlatego lepiej postawić na mniejszą, ale dobrze przemyślaną bazę i na jakość materiałów, niż na pełną szafę rzeczy, z których większość będzie leżeć nieużywana.

Mniej ubranek to często lepszy wybór

Noworodek spędza większość czasu w domu, a w pierwszych tygodniach życia zmienia się naprawdę szybko. Ubranka, które kupisz za wcześnie i w zbyt dużej ilości, mogą okazać się za małe, zanim zdążysz ich użyć. Do tego dochodzi częste pranie – szczególnie body i pajacyki. Dlatego rozsądniej jest zacząć od solidnej, ale ograniczonej bazy. Dzięki temu łatwiej utrzymać porządek, kontrolować budżet i dokupić konkretne rzeczy dopiero wtedy, gdy naprawdę będą potrzebne.

Ile ubranek warto mieć na początek?

Na start w zupełności wystarczy przemyślana, nieduża baza. W praktyce dobrze sprawdza się taki zestaw:

  • 6-8 body w rozmiarze 56
  • 4-6 pajacyków lub śpioszków
  • 2-3 kaftaniki
  • 2-3 czapeczki
  • 4-6 par skarpetek
  • 2-3 pary niedrapków

Body warto mieć nieco więcej, bo zmienia się je najczęściej. Pajacyki i śpioszki powinny być wygodne i łatwe do zakładania. Czapeczki wystarczą dwie lub trzy - jedna cieńsza i jedna cieplejsza. Skarpetek lepiej mieć kilka par w zapasie, bo noworodki często je zrzucają.

To zestaw, który przy regularnym praniu spokojnie wystarcza na pierwsze tygodnie. Nie ma potrzeby kupowania od razu pełnej szafy w większych rozmiarach.

Jak łączyć ubranka dla noworodka warstwami?

Warstwowe ubieranie noworodka jest wygodniejsze i bezpieczniejsze niż zakładanie jednego grubego ubranka. Łatwiej wtedy reagować na zmiany temperatury i nie przegrzewać maluszka.

Podstawowa zasada jest prosta: ubieraj dziecko o jedną warstwę więcej niż siebie, ale zawsze obserwuj, czy nie jest mu za ciepło. W praktyce najczęściej sprawdza się układ, w którym body stanowi warstwę bazową, pajacyk lub śpioszki warstwę środkową, a w razie potrzeby dochodzi kaftanik, lekki sweterek albo kocyk.

W domu, przy temperaturze około 20–22°C, często wystarczy body i pajacyk. Jeśli jest chłodniej, można dodać kaftanik. Na spacerze dochodzi jeszcze czapeczka, a w razie potrzeby kocyk lub śpiworek. Ważne, żeby nie zasłaniać maluszkowi twarzy i nie dokładać kolejnych warstw tylko „na wszelki wypadek”. Przegrzanie jest dla noworodka równie niekomfortowe jak wyziębienie.

Na co zwracać uwagę przy wyborze ubranek?

Najważniejszy jest materiał i krój. Ubranka dla noworodka powinny być miękkie, przyjemne w dotyku i wykonane z oddychających, naturalnych tkanin. Dobrze, jeśli są łatwe do zakładania i zdejmowania oraz nie mają zbędnych ozdób, które mogłyby podrażniać skórę. Bambus i delikatna bawełna bardzo dobrze sprawdzają się na co dzień. Merino natomiast sprawdza się jako warstwa regulująca temperaturę, szczególnie w czapeczkach i cieplejszych ubrankach. Lepiej mieć mniej ubranek z dobrego materiału niż dużo tanich, które szybko stracą miękkość po praniu.

Co warto jeszcze zapamiętać

Na początku spokojnie możesz odpuścić dużą ilość ubranek w większych rozmiarach, wiele ozdobnych kompletów „od święta” oraz grube, niepraktyczne ubranka trudne do zakładania. Te rzeczy łatwiej dokupić później, kiedy już zobaczysz, czego naprawdę potrzebujecie.

Noworodek nie potrzebuje pełnej szafy ubranek. W zupełności wystarczy przemyślana baza kilku body, pajacyków, czapeczek, skarpetek i niedrapków. Resztę można spokojnie uzupełniać z czasem.

Najważniejsze jest to, żeby ubranka były wygodne, delikatne dla skóry i łatwe do łączenia warstwami. Dzięki temu łatwiej dopasujesz strój do temperatury i unikniesz zarówno przegrzania, jak i wyziębienia.

Jeśli chcesz postawić na sprawdzone, miękkie tekstylia, które dobrze sprawdzają się na co dzień, zajrzyj do naszej oferty body, pajacyków i czapeczek. To właśnie te elementy najczęściej tworzą solidną i wygodną bazę wyprawki.

 
Sklep MAYLILY to miejsce stworzone z myślą o komforcie i bezpieczeństwie najmłodszych. Na blogu dzielimy się wiedzą o wysokiej jakości akcesoriach dla dzieci, pomagając rodzicom w wyborze najlepszych produktów do pielęgnacji, snu i zabawy.
Akceptuj Więcej informacji Odrzuć