Przegrzanie w wózku lub foteliku to jeden z tych problemów, które rodzice często zauważają dopiero wtedy, gdy maluszek jest już spocony, niespokojny albo czerwony na buzi. Tymczasem w zamkniętej przestrzeni fotelika i w wózku temperatura potrafi rosnąć wyraźnie szybciej niż na zewnątrz. Nawet przy umiarkowanej pogodzie dziecko może być ubrane o warstwę za ciepło, a ograniczony przepływ powietrza tylko pogarsza sytuację.
