Darmowa dostawa od 280 zł 30 dni na zwrot Dostawa: GLS / InPost [email protected] tel. 600 600 317
Darmowa dostawa od 280 zł • 30 dni na zwrot
Jesień to moment, w którym wiele osób zaczyna zastanawiać się nad cieplejszą czapką dla dziecka. Merino pojawia się wtedy dość często, bo dobrze radzi sobie ze zmienną temperaturą i nie grzeje tak mocno jak niektóre grubsze materiały. Nie znaczy to jednak, że trzeba ją kupować od razu we wrześniu. Wiele zależy od tego, jak wyglądają wasze spacery i jaka temperatura panuje w domu.
Cienka czapka bambusowa często wystarcza jeszcze przez większą część jesieni, zwłaszcza gdy wychodzicie głównie w cieplejsze dni i dziecko nie marznie. Czapeczka z merino dla niemowlaka zaczyna mieć większy sens dopiero wtedy, gdy temperatura spada poniżej 10–12°C albo gdy dziecko łatwo wychładza się na wietrze. Nie musisz więc wymieniać czapki z dnia na dzień tylko dlatego, że kalendarz pokazuje wrzesień.
Merino dobrze sprawdza się przy zmiennej pogodzie, bo pomaga utrzymać ciepło, a jednocześnie odprowadza wilgoć. Dzięki temu dziecko rzadziej się poci, gdy w trakcie spaceru robi się cieplej, i nie wychładza się tak szybko, gdy zawieje wiatr. W praktyce wiele rodzin sięga po czapkę merino dopiero w październiku albo listopadzie, gdy poranki i wieczory są już wyraźnie chłodne.
Jeśli mieszkasz w miejscu, gdzie jesień bywa łagodna, a spacery są krótkie, cienka czapka bambusowa może wystarczyć jeszcze przez kilka tygodni. Merino staje się bardziej przydatne, gdy:
Nie musisz kupować jej „na zapas” już na początku września. Lepiej obserwować, jak dziecko reaguje na aktualną pogodę, i dokupić merino wtedy, gdy cienka czapka przestaje wystarczać. Większość dzieci i tak szybko rośnie, więc czapka kupiona za wcześnie może być za mała, zanim naprawdę zacznie być potrzebna.
Bambusowa czapka jest lżejsza i bardziej przewiewna. Dobrze sprawdza się w domu i na cieplejsze jesienne dni, gdy temperatura utrzymuje się powyżej 12–15°C. Merino daje więcej ciepła i lepiej radzi sobie z wiatrem, dlatego częściej wybiera się ją na chłodniejsze spacery. Nie oznacza to, że jedna jest lepsza od drugiej. Po prostu sprawdzają się w innych warunkach. W domu większość dzieci nie potrzebuje czapki merino przez cały dzień. Jeśli w mieszkaniu jest 21°C albo więcej, nawet cienka czapka może być za dużo.
Merino zostaw raczej na wyjścia i na chłodniejsze pomieszczenia. Bambusowa może zostać jako lżejsza opcja do domu albo na dni, gdy na dworze jest jeszcze względnie ciepło. Nie musisz mieć obu od razu. Wielu rodziców zaczyna od bambusowej i dokupuje merino dopiero wtedy, gdy naprawdę widzi, że jest potrzebna.
Przy wyborze warto też zwrócić uwagę na to, jak czapka leży. Zbyt ciasna uciska, zbyt luźna zsuwa się i nie chroni uszu. Jesienią dziecko nadal szybko rośnie, więc lepiej wybrać rozmiar, który będzie pasował przez najbliższe tygodnie, a nie kupować kilka czapek „na zapas” w różnych rozmiarach.
Kupowanie czapki merino już na początku jesieni ma sens głównie wtedy, gdy wiesz, że będziecie dużo wychodzić i że dziecko łatwo marznie. W pozostałych przypadkach lepiej poczekać i zobaczyć, jak wygląda pogoda oraz jak maluch reaguje na chłód. Merino nie jest obowiązkowym elementem wyprawki od września. To raczej praktyczne rozwiązanie na chłodniejsze dni, które możesz dodać wtedy, gdy cienka czapka przestaje wystarczać.
Jeśli masz już czapkę bambusową i dziecko dobrze w niej funkcjonuje na spacerach, nie musisz od razu wymieniać jej na merino. Możesz poczekać do momentu, gdy temperatura spadnie albo gdy zauważysz, że dziecko wychładza się szybciej. W domu i tak najczęściej lepiej sprawdza się brak czapki albo bardzo cienka wersja. Merino zostaw na zewnątrz. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której kupujesz coś wcześniej, a potem okazuje się, że przez większą część jesieni i tak leży w szafie.
Wyprawka dla noworodka jesień-zima ubranka i rzeczy do szpitala: poradnik + lista
Jak chronić dziecko latem? Niemowlę na pierwszych wakacjach
NUDA PRECZ! Sprawdzone pomysły na dni wolne od szkoły i przedszkola